Przypowieść o siewcy: streszczenie i interpretacja

Krótka odpowiedź

Jezus porównuje słowo Boże do ziarna, które pada na cztery rodzaje gleby: na udeptaną drogę, na grunt skalisty, między ciernie i na ziemię żyzną. Sam wyjaśnił przypowieść: to cztery rodzaje słuchaczy, a trwały owoc wydaje tylko ten, kto słucha słowa, rozumie je i trzyma się go.

Przypowieść o siewcy otwiera rozdział przypowieści w Ewangelii Mateusza (Mateusza 13:1–23), zapisali ją też Marek i Łukasz (Marka 4:1–20, Łukasza 8:4–15). Komentarz praktyczny do Nowego Testamentu zauważa, że tematem każdej z przypowieści w tym rozdziale jest królestwo Boże. Ta jest jedną z niewielu, które Jezus sam wyjaśnił uczniom. U Marka pyta, jak zrozumieją inne przypowieści, jeśli nie rozumieją tej (Marka 4:13): jest ona jakby kluczem do pozostałych.

Historia nad jeziorem

Zebrało się tak wielu ludzi, że Jezus wszedł do łodzi i nauczał z wody, a tłum stał na brzegu Jeziora Galilejskiego.

I mówił do nich wiele w podobieństwach i rzekł: Oto wyszedł rozsiewca, aby rozsiewał; A gdy on rozsiewał, niektóre padło podle drogi; i przyleciały ptaki, a podziobały je.

Mt 13:3–4 · Biblia Gdańska (1881)

Ziarno pada na cztery rodzaje gleby (Mateusza 13:5–8). John MacArthur wyjaśnia, co miał przed oczami rolnik z Galilei. Pola otaczały ścieżki udeptane przez przechodniów. Grunt skalisty to cienka warstwa ziemi na skale, która wygląda na żyzną, ale nie utrzyma ani głębokich korzeni, ani wody. Komentarz praktyczny dodaje, że takich skalistych miejsc było wiele wokół Kafarnaum, a kolczaste chwasty były prawdziwą plagą rolników znad jeziora. Plon daje tylko ostatnia gleba.

A drugie padło na ziemię dobrą i wydało pożytek, jedno setny, drugie sześćdziesiątny, a drugie trzydziestny. Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha.

Mt 13:8–9 · Biblia Gdańska (1881)

Według Komentarza praktycznego liczby plonów nie należy rozumieć dosłownie: chodzi o ich zróżnicowanie. Siewca pamiętał przy tym, że wiele ziarna poszło na marne. William MacDonald zauważa, że Jezus kończy przestrogą: to nie zwykła opowieść o siewie i nikt nie powinien przeoczyć jej sensu.

Dlaczego Jezus mówił w przypowieściach

Uczniowie zapytali, dlaczego tak naucza tłumy.

Tedy przystąpiwszy uczniowie, rzekli mu: Dlaczegoż im w podobieństwach mówisz? A on odpowiadając, rzekł im: Wam dano wiedzieć tajemnicę królestwa niebieskiego, ale onym nie dano;

Mt 13:10–11 · Biblia Gdańska (1881)

Następnie Jezus przytoczył słowa Izajasza o ludziach, którzy patrzą, a nie widzą, słuchają, a nie rozumieją (Mateusza 13:13–15, Izajasza 6:9–10). Komentarz praktyczny podkreśla, że uczniowie dostąpili szczególnej łaski: dzięki dobroci Ojca mogli zrozumieć naukę o królestwie, a Bóg traktuje ludzi jako w pełni odpowiedzialnych za przyjęcie lub odrzucenie tej łaski. MacArthur dodaje, że ukrycie prawdy przed tymi, którzy już odrzucili światło, było zarazem sądem i miłosierdziem: więcej światła tylko powiększyłoby ich winę.

Jezus wyjaśnia cztery rodzaje gleby

Ziarno to słowo Boże, wieść o królestwie. Gleba to serca tych, którzy jej słuchają.

Wy tedy słuchajcie podobieństwa onego rozsiewcy. Gdy kto słucha słowa o tem królestwie, a nie rozumie, przychodzi on zły i porywa to, co wsiano w serce jego; tenci jest on, który podle drogi posiany jest.

Mt 13:18–19 · Biblia Gdańska (1881)

Udeptana droga to słuchacz, na którym słowo nie robi wrażenia, a ptaki oznaczają Złego, który je porywa. Matthew Henry nazywa szatana wielkim złodziejem kazań, który ukradnie nam słowo, jeśli go nie strzeżemy. MacDonald dodaje, że tacy ludzie nie rozumieją nie dlatego, że nie mogą, ale dlatego, że nie chcą.

A na opoczystych miejscach posiany, ten jest, który słucha słowa i zaraz je z radością przyjmuje; Ale nie ma korzenia w sobie, lecz doczesny jest; a gdy przychodzi ucisk, albo prześladowanie dla słowa, wnet się gorszy.

Mt 13:20–21 · Biblia Gdańska (1881)

Grunt skalisty to szybka, radosna reakcja bez korzenia. Według MacArthura to emocjonalna, powierzchowna decyzja, która trwa, dopóki wiara nic nie kosztuje. Gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie, taki słuchacz odpada.

A między ciernie posiany, ten jest, który słucha słowa; ale pieczołowanie świata tego i omamienie bogactw zadusza słowo, i staje się bez pożytku.

Mt 13:22 · Biblia Gdańska (1881)

Gleba z cierniami to słuchacz, u którego troski i pociąg do pieniędzy powoli zagłuszają słowo. Henry zauważa, że bogactwo zwodzi nas tylko wtedy, gdy na nim polegamy.

A na dobrej ziemi posiany, jest ten, który słucha słowa i rozumie, tenci pożytek przynosi; a przynosi jeden setny, drugi sześćdziesiątny, a drugi trzydziestny.

Mt 13:23 · Biblia Gdańska (1881)

Żyzna ziemia to ten, kto słucha, rozumie i wydaje owoc. MacArthur zaznacza, że nie wszyscy wierzący są jednakowo owocni, ale owoc wydają wszyscy. Henry dodaje pocieszającą myśl: nie powiedziano, że w dobrej glebie nie było kamieni i cierni, tylko że nie przeszkodziły jej wydać plonu.

Jakim jestem słuchaczem?

MacDonald wymienia trzech wrogów ziarna w tej przypowieści: diabła, który porywa słowo; ucisk i prześladowanie, które wypalają płytką wiarę; oraz świat, którego troski i bogactwa je zagłuszają. Ci sami wrogowie działają dziś.

Przypowieść przygotowuje też tych, którzy głoszą Ewangelię. MacDonald pisze, że przygotowała uczniów na trzeźwą prawdę: nie wszyscy, którzy usłyszą, naprawdę uwierzą. Jednak plon dobrej ziemi, trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny, jest nie do zmierzenia.

Przede wszystkim przypowieść stawia każdemu osobiste pytanie. Samo słuchanie nie wystarczy. Jakub wzywa, by być wykonawcami słowa, a nie tylko słuchaczami (Jakuba 1:22). Jezus zaprasza, by przyjąć słowo otwartym sercem, trzymać się go, gdy to coś kosztuje, i pozwolić mu wydać owoc w naszym życiu.