Od czego zacząć czytanie Biblii?
Zacznij od jednej z Ewangelii, na przykład Marka albo Jana, aby najpierw poznać Jezusa. Czytaj codziennie krótki fragment, proś Boga o zrozumienie i czytaj razem z innymi chrześcijanami.
Wiele osób postanawia przeczytać Biblię od pierwszej do ostatniej strony. Księgi Rodzaju i Wyjścia czytają z ciekawością, a gdzieś w przepisach Księgi Kapłańskiej gubią się i po cichu rezygnują. To nie znaczy, że Biblia nie jest dla nich. Po prostu zaczęli poznawać całą bibliotekę od zdjęcia z półki pierwszej książki.
Biblia to zbiór 66 ksiąg różnego rodzaju: opowiadań, praw, pieśni, proroctw i listów. Nie trzeba czytać ich po kolei. Dobrze zacząć od tego, na co wskazuje cała Biblia: od Jezusa Chrystusa.
Zacznij od historii Jezusa
Cztery Ewangelie opowiadają o życiu, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Jan wprost mówi, po co napisał swoją Ewangelię:
Ale te są napisane, abyście wy wierzyli, że Jezus jest Chrystus, Syn Boży, a żebyście wierząc żywot mieli w imieniu jego.
J 20:31 · Biblia Gdańska (1881)
John MacArthur nazywa te wersety wyrażeniem celu całej Ewangelii. Komentarz Praktyczny do Nowego Testamentu ujmuje ten cel krótko: chodzi o wiarę w Chrystusa, Syna Bożego, która może się stale pogłębiać.
Jeśli dopiero zaczynasz, wybierz jedną z tych ksiąg:
- Ewangelia Marka jest najkrótsza, ma tylko szesnaście rozdziałów. Czytając rozdział dziennie, skończysz ją w nieco ponad dwa tygodnie (Marka 1).
- Ewangelia Jana została napisana właśnie po to, by czytelnicy uwierzyli w Jezusa i mieli życie (Jana 1).
Potem przeczytaj Ewangelię Łukasza i jej dalszy ciąg, Dzieje Apostolskie, które opowiadają, jak pierwsi chrześcijanie nieśli dobrą nowinę w świat. Następnie wróć do Księgi Rodzaju, by zobaczyć, jak zaczęła się ta historia, i od czasu do czasu dodawaj psalm (Psalm 23). Trudniejsze księgi, jak Kapłańską czy Apokalipsę, zostaw na później.
Wybierz przekład we współczesnym języku, który łatwo rozumiesz.
Czytaj niewiele, ale codziennie
Kiedy Bóg powołał Jozuego, by prowadził Izraela, polecił mu trzymać się Jego słowa i rozważać je dniem i nocą:
Niech nie odstępują księgi zakonu tego od ust twoich; ale rozmyślaj w nich we dnie i w nocy, abyś strzegł i czynił wszystko, co napisano w nim; albowiem na ten czas poszczęścią się drogi twoje, i na ten czas roztropnym będziesz.
Joz 1:8 · Biblia Gdańska (1881)
MacArthur wyjaśnia, że chodzi o uważne czytanie i rozważanie Bożego Słowa, i przypomina, że zawsze było ono głównym pokarmem dla tych, którzy służyli Bogu: dla Hioba, psalmisty, Jeremiasza i samego Jezusa. Matthew Henry dodaje, że Jozue miał rozważać prawo, aby je rozumieć, i żadne obowiązki go z tego nie zwalniały. To samo opisuje pierwszy psalm (Psalm 1:2).
Dlatego krótka codzienna lektura jest lepsza niż długa raz na jakiś czas. Wystarczy dziesięć czy piętnaście minut. Pomagają proste nawyki:
- Wybierz porę i miejsce. Rano, w przerwie obiadowej albo wieczorem przed snem. Ważne, by stało się to nawykiem.
- Czytaj powoli i zadawaj pytania. Henry radzi, by przy lekturze często się zatrzymywać i pytać, o kim i o czym mówi autor, a przede wszystkim myśleć o Odkupicielu.
- Zachowaj jeden werset. Zapisz werset, który cię poruszył, i wracaj do niego myślami w ciągu dnia.
Jeśli opuścisz dzień, nie poddawaj się i nie próbuj nadrabiać wszystkiego naraz. Po prostu czytaj dalej od miejsca, w którym skończyłeś.