Siedem Kościołów Apokalipsy: listy z Objawienia 2–3

Krótka odpowiedź

Siedem Kościołów z Apokalipsy to prawdziwe zbory w rzymskiej prowincji Azja, na zachodzie dzisiejszej Turcji: Efez, Smyrna, Pergamon, Tiatyra, Sardes, Filadelfia i Laodycea. W Objawieniu 2–3 zmartwychwstały Jezus kieruje do każdego z nich krótki list z pochwałą, naganą i obietnicą. Każdy list kończy się wezwaniem, by słuchać, co Duch mówi do Kościołów, więc listy są skierowane do wszystkich wierzących.

Księga Objawienia zaczyna się od wizji. Na wyspie Patmos apostoł Jan widzi zmartwychwstałego Chrystusa i słyszy polecenie, by spisać to, co widzi, i posłać do siedmiu zborów, czyli Kościołów.

Jam jest Alfa i Omega, on pierwszy i ostatni; a co widzisz, napisz w księgi i poślij siedmiu zborom, które są w Azyi, do Efezu i do Smyrny, i do Pergamu, i do Tyjatyru, i do Sardów, i do Filadelfii, i do Laodycei.

Ap 1:11 · Biblia Gdańska (1881)

Wszystkie siedem miast leżało w rzymskiej prowincji Azja, na zachodzie dzisiejszej Turcji. W wizji Chrystus przechadza się wśród siedmiu złotych świeczników i trzyma w prawej ręce siedem gwiazd, a potem wyjaśnia, że świeczniki to Kościoły (Objawienie 1:20). Komentarz praktyczny do Nowego Testamentu zauważa, że świeczniki dobrze oddają zadanie wspólnoty: świecić blaskiem Ewangelii wśród pogańskiego otoczenia. John MacArthur przypomina, że w Biblii siedem to liczba pełni, więc tych siedem zborów reprezentuje także wszystkie Kościoły.

Siedem prawdziwych Kościołów z prawdziwymi problemami

Komentarz praktyczny podkreśla, że siedem listów tworzy właściwie jeden list okólny, a każdy z nich ma niemal ten sam układ: nakaz napisania do anioła Kościoła, tytuł Chrystusa z pierwszej wizji, Jego zapewnienie, że zna sytuację zboru, ocenę, napomnienie lub zachętę, obietnicę dla zwycięzcy i wezwanie do słuchania Ducha. Kim jest „anioł” Kościoła, komentatorzy rozumieją różnie. MacArthur bierze to słowo w podstawowym znaczeniu „posłaniec” i widzi w nim przywódcę zboru, a Komentarz praktyczny uważa, że chodzi zapewne o biskupów tych wspólnot.

Listy są pełne miejscowych szczegółów, a komentatorzy pokazują, jak pasują one do każdego miasta.

Efez był stolicą prowincji, bogatym portem i miejscem kultu Artemidy (Objawienie 2:1–7). Zbór ciężko pracował, wytrwał w prześladowaniach i demaskował fałszywych apostołów. Chrystus ma jednak wobec niego poważny zarzut.

Ale mam nieco przeciwko tobie, żeś miłość twoję pierwszą opuścił. Pamiętajże tedy, skądeś wypadł, a pokutuj i czyń uczynki pierwsze; a jeźli nie chcesz, przyjdę przeciwko tobie rychło, a poruszę świecznik twój z miejsca swego, jeźlibyś nie pokutował.

Ap 2:4–5 · Biblia Gdańska (1881)

MacArthur wyjaśnia, że czystość nauki i wierna służba zajęły miejsce gorącej miłości do Chrystusa. William MacDonald dodaje, że bez pokuty zbór przestałby istnieć, a jego świadectwo by zgasło.

Smyrna, dzisiejszy Izmir, to zbór biedny i prześladowany. Chrystus niczego mu nie wyrzuca (Objawienie 2:8–11).

Nic się nie bój tego, co masz cierpieć. Oto wrzuci dyjabeł niektórych z was do więzienia, abyście byli doświadczeni; i będziecie mieli ucisk przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota.

Ap 2:10 · Biblia Gdańska (1881)

Według MacArthura korona to wieniec, jaki dostawał zwycięski zawodnik: nagrodą jest samo życie.

Pergamon nazwany jest miejscem, gdzie jest tron szatana. MacArthur łączy to z pogańskimi świątyniami miasta i ogromnym ołtarzem Zeusa, a MacDonald z kultem cesarza. Zbór dochował wierności nawet w obliczu śmierci, ale tolerował naukę, która pozwalała na udział w ucztach bałwochwalczych i rozpustę (Objawienie 2:12–17). Tiatyrę Chrystus chwali za miłość, wiarę i służbę, których jest coraz więcej, lecz pozwoliła ona samozwańczej prorokini „Jezabel” wciągać wierzących w te same grzechy. MacDonald przypuszcza, że usprawiedliwiała ona udział w miejskich cechach rzemieślniczych z ich bałwochwalczymi świętami (Objawienie 2:18–29).

Sardes miały imię, że żyją, a były martwe (Objawienie 3:1–6). Chrystus wzywa je do czuwania i ostrzega, że przyjdzie jak złodziej; MacArthur wyjaśnia, że nie chodzi tu o powtórne przyjście, lecz o nagły sąd nad martwym zborem. Filadelfia, wierny zbór o małej sile, otrzymuje wyłącznie pochwałę.

Znam uczynki twoje; otom wystawił przed tobą drzwi otworzone, a żaden nie może ich zamknąć; bo acz masz niewielką moc, przecięś zachował słowo moje i nie zaprzałeś się imienia mego.

Ap 3:8 · Biblia Gdańska (1881)

MacArthur rozumie otwarte drzwi albo jako wejście do Królestwa, albo jako sposobność do służby (Objawienie 3:7–13).

Laodycea nie otrzymuje żadnej pochwały (Objawienie 3:14–22).

Znam uczynki twoje, żeś nie jest ani zimny ani gorący, bodajżeś był zimny albo gorący! A tak, ponieważ jesteś letni, a ani zimny ani gorący, wyrzucę cię z ust moich.

Ap 3:15–16 · Biblia Gdańska (1881)

MacArthur i Komentarz praktyczny wyjaśniają ten obraz. Woda z gorących źródeł w pobliskim Hierapolis docierała do Laodycei już letnia, a w Kolosach była zimna woda górska. Bogate miasto słynęło z banków, wyrobów z czarnej wełny i środków leczniczych, dlatego Chrystus z ironią radzi mu kupić prawdziwe złoto, białe szaty i maść na ślepe oczy (Objawienie 3:18). Potem pada jeden z najbardziej znanych wersetów Biblii.

Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeźliby kto usłyszał głos mój i otworzył drzwi, wnijdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.

Ap 3:20 · Biblia Gdańska (1881)

Komentarz praktyczny widzi w obrazie pukania do drzwi osobisty apel Boga do każdego człowieka. MacArthur przyznaje, że tak zwykle rozumie się ten werset, ale sam widzi tu Chrystusa, który chce wejść do zboru noszącego Jego imię, lecz Go nieznającego. Tak czy inaczej zaproszenie jest osobiste: dotyczy każdego, kto usłyszy Jego głos i otworzy.

Czy siedem Kościołów przedstawia dzieje Kościoła?

Niektórzy nauczyciele Biblii widzą w siedmiu listach proroczy zarys dziejów Kościoła. MacDonald opisuje trzy sposoby stosowania listów: do prawdziwych zborów z czasów Jana, do Kościoła w dowolnym momencie jego historii i, według wielu, do kolejnych epok od pierwszego wieku aż do końca. Na przykład Efez, jak pisze, często uważa się za obraz Kościoła tuż po śmierci apostołów, a Filadelfię za wielkie przebudzenie i misje XVIII i XIX wieku.

Inni komentatorzy skupiają się na samych zborach. MacArthur i Komentarz praktyczny objaśniają listy przez okoliczności każdego miasta, a Komentarz praktyczny dodaje, że dzisiejszy czytelnik Apokalipsy również jest ich adresatem. Matthew Henry zauważa, że te zbory tak bardzo się od siebie różniły, iż słowa Chrystusa zawsze będą pasować do sytuacji innych Kościołów. W tym poglądy są zgodne: bez względu na zdanie o zarysie historycznym listy mówią do Kościołów każdego pokolenia.

Co te listy mówią nam

Każdy list kończy się tym samym wezwaniem.

Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi zborom: Temu, co zwycięży, dam jeść z drzewa żywota, które jest w pośrodku raju Bożego.

Ap 2:7 · Biblia Gdańska (1881)

Duch mówi do Kościołów, w liczbie mnogiej, więc każdy list jest skierowany do wszystkich. MacArthur i MacDonald wyjaśniają, że zwycięzca to nie szczególna grupa chrześcijan, ale każdy prawdziwie wierzący, którego wiara w Chrystusa zwycięża świat (1 Jana 5:5).

Siedem listów pokazuje, że Chrystus zna swoje Kościoły. Widzi ich miłość i ustępstwa wobec świata, ich wierność pod presją i samozadowolenie. Chwali to, co dobre, wzywa do pokuty tam, gdzie jest potrzebna, i obiecuje życie tym, którzy wytrwają. Pytanie, jakie te listy zostawiają każdemu czytelnikowi, jest proste: co powiedziałby On mojemu zborowi – i mnie?