Czym jest drugie przyjście Chrystusa?
Drugie przyjście to obietnica, że Jezus Chrystus powróci na ziemię widzialnie i w chwale, tak jak wstąpił do nieba. Wskrzesi zmarłych w Chrystusie, zgromadzi swój lud i osądzi świat, a dnia nikt nie zna.
Drugie przyjście to chrześcijańska nadzieja, że Jezus Chrystus, który umarł, zmartwychwstał i wstąpił do nieba, powróci. Biblia mówi o tym wielokrotnie, a dla pierwszych chrześcijan była to pociecha i powód, by żyć wiernie. Że przyjdzie, chrześcijanie są zgodni; w niektórych szczegółach, kiedy i jak, myślą różnie i warto o tym powiedzieć uczciwie.
On powróci
Gdy Jezus wstępował do nieba, uczniowie stali i patrzyli w górę. Przemówiło do nich dwóch aniołów.
I rzekli: Mężowie Galilejscy! przecz stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który w górę wzięty jest od was do nieba, tak przyjdzie, jakoście go widzieli idącego do nieba.
Dz 1:11 · Biblia Gdańska (1881)
Komentarz Praktyczny do Nowego Testamentu widzi w słowach aniołów, jeśli nie lekką naganę, to przynajmniej pouczenie: dość już wpatrywania się w niebo. Zarazem nie ma powodu do rozpaczy, bo Jezus zgodnie ze swą zapowiedzią pojawi się znów, tak samo triumfalnie. John MacArthur pisze, że Chrystus powróci na ziemię w taki sam sposób, jak wstąpił, w obłoku, i ustanowi swoje królestwo. William MacDonald nazywa ten werset jasną obietnicą powrotu Pana, w wyniku którego zostanie ustanowione Jego królestwo na ziemi, i odróżnia go od porwania Kościoła.
Matthew Henry wyciąga praktyczny wniosek. Uczniowie chcieli wiedzieć to, czego Mistrz im nie objawił, a Henry przestrzega przed pragnieniem zakazanej wiedzy. Gdy stoimy bezczynnie i wpatrujemy się w niebo, pisze, myśl o drugim przyjściu ma nas budzić; gdy stoimy w lęku, ma nas pocieszać.
Jak przyjdzie
Sam Jezus opisał ten dzień w mowie na Górze Oliwnej.
Tedyć się ukaże znamię Syna człowieczego na niebie, a tedy będą narzekać wszystkie pokolenia ziemi, i ujrzą Syna człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich, z mocą i z chwałą wielką;
Mt 24:30 · Biblia Gdańska (1881)
Czym jest znak Syna Człowieczego? MacArthur rozumie go jako samego Chrystusa. MacDonald zauważa, że nie powiedziano nam, jaki to będzie znak, i że niektórzy też widzą w nim samego Syna Człowieczego. MacArthur uważa, że lament „wszystkich plemion ziemi” jest żalem z powodu buntu przeciw Bogu, a Izrael w szczególności będzie żałował, że odrzucił Mesjasza.
Nie wszyscy czytają ten fragment jednakowo. Matthew Henry widzi w całej mowie proroctwo o zburzeniu Jerozolimy, które było zarazem obrazem późniejszego przyjścia Chrystusa na końcu czasów.